volumina_legum_read

ELEKCYI NOWEGO KROLA R. 1648.

pomnieniem Urzędu Ich Mei Panow Marszałkow, tak Koronnych, iako y W. X. Lit. czynić tego nie przestał, ma bydź poena arbitraria civilis sądu pomienionego karany. A iż dla porządku lepszego y uchronienia się wszelakich zwad, bramy są w okopie naznaczone; średnia na Małą Polskę, a ta ktora iest versus orientem od miasta, na Wielką Polskę: ta zaś co ad occidentem, na Wielkie X. Lit. Ktoby w przyieżdżaniu do tych bram, abo w odieżdżaniu, zwadę iaką uczynił, ma bydź także arbitraria poena civili karany.

Chłopięta, pacholikowie, y inne lekkie osoby, aby się na ten plac y mieysce, gdzie PP. Rady, y Rycerstwo zasiadać będą, nie cisnęli, y na każdym inszym mieyscu, aby się spokojnie bez wszelakiego wołania, huczenia, świstania, skromnie zachowali. A zwlaszcza przy słuchaniu Posłow postronnych, ktorym tak samym, iako y sługom ich, przystojną uczciwość czynić y oddawać maią. A ktoby w tey mierze wystąpił, a laską albokorbaczem mu się dostało, aby to pana iego obrażało.

Aby żaden w mieście, y na przedmieściach, y stanowiskach, u kupcow, kranarzow, rzemieślnikow, szynkarzow, y tych, co żywność przywozić będą, żadney rzeczy gwałtem brać nie ważył się, tylko według taxy ktorą Ich Mość PP. Marszałkowie z Ich MM. PP. Deputatami, y z Urzędem I. M. P. Woiewody tutecznego, y Grodzkim, postanowią. A ktoby się z kupcow, rzemieślnikow, y szynkarzow, ważył drożey nad taxę, abo mnieysz wagą y miarą, rzecz inakąkolwiek przedawać; ma bydź przez Urząd Ich Mei PP. Marszałkow y Ich MM. PP. Deputatow, toties quoties, winą czternastu grzywien karany. A ten ktoby wziął komu co gwałtem, nie zapłaciwszy według taxy, ma stronie ukrzywdzoney, za powodem iey, dwoiako co wziął zapłacić: a ktoby krzywdę uczyniwszy ziaczał, maiąc terminum tactum, ma podlegać poenae banitionis: ktora taxa w Warszawie y Pradze, ma się tylko rościągać, a nie gdzie indziey.

Aby żaden z furmanow y przekupniow, od osmey z rana do dziewiątey godziny na pułze garzu, do Warszawy przez most nie wieżdżał, ani w ulicach, y mieście, y na przedmieściach, nie zacieśniał, także po południu od czwartey aż do piątey godziny, przez most aby nie iechał, a to dla zatarcia y zacieśnienia Ich Mei tych ktorzy z tamtey strony ku sprawom Rzeczyposp: zieżdżać się, y nazad do stanowisk swoich wracać będą, ponieważ czas ten zieżdżania y rozieżdżania się, Ich Mość wszyscy sobie naznaczyli; czego warta Marszałkowska ma pilnować.

Aby się żaden nie ważył około tego placu, gdzie Rada z Rycerstwem zasiadać będzie, wozić gorzałek, wina, piwa, y inszego trunku do szynkowania, pod utraceniem tego co przywiezie.

Moneta Rzeczyposp: y tych ktorzy in corpore, ac simul in fide et obsequio Republ: są: y jus cudendae monetae a Republ: concessum maią, ta tylko ktora ante cessationem generalem, secundum praescriptum legum, bita, aby rowną ceną szła, waruiemy.

W gospodach, tak w mieście, iako y na wszelakich, po wsiach y miasteczkach, stanowiskach, aby się każdy skromnie y uczciwie zachował, występkuow żadnych nie czynił; niebezpieczeństwa ogniowego pilnie się wystrzegaiąc, dla czego każdy gospodarz powinien mieć wodę w statkach, osęki, drabiny, y insze rzeczy do tego należące, także też y przy kuchniach w rynku postanowionych, aby statki dla niebezpieczeństwa ogniowego zawsze gotowe były: czego Urząd Ich Mei PP. Marszałkow przestrzegać ma, y w tym nieposłusznych y niedbałych, winą czternastu grzywien karać: a ktoby statki z wodą, y insze potrzeby do tego należące rąbał y psował, taki ma bydź karany siedzeniem w wieży przez sześć niedziel, y nagrodzeniem szkody.

Wszelaką żywność, y napoie, y towary, do miasta, y stanowisk, aby każdemu wozić wolno było: a przekupniowie y przekupki, aby na drogi nie zabiegali, iedno żeby każdy wiozł do miasta, y stanowisk, pod winą czternastu grzywien, y zabraniem tego co kupi przekupka.

U szynkarzow w domach, y piwnicach, ani też w budach, żaden picia żadnego, nadaley godziny osmey w noc na pułzegarzu, szynkować, ani ognia do teyże godziny zażywać nie ma, pod winą utracenia tego napoiu, y siedzenia w wieży.

Z cudzoziemcow aby żaden w kole Rzeczypospolitey, gdzie publica negotia odprawować się będą, nie ważył się bywać, także y do miasta y stanowisk wieżdżać y chodzić, pod pretextem handlow, abo towarow iakich, aż za wiadomością Ich Mści PP. Marszałkow oboyga narodow: o czym gospodarze dawać znać powinni Ich MM. PP. Marszałkom, sub poena arbitraria civili.

Przy sądach Ich Meiow PP. Marszałkow oboyga narodow, z Ich Mściami PP. Deputaty, aby się każdy skromnie zachował, pod winami w prawie, o bespieczeństwie Sądow Trybunalskich, opisanemi.

Gdzieby się w domach, tak w mieście iako y w miasteczkach, y na wsiach stanowisk, także w drodze iako y w ciągnieniu, gwałty, excessy, y wszelakie krzywdy, komu działy: tedy ad delationem ukrzywdzonych, coram judicio composito sprawować się każdy peremptorie powiuien będzie.

Na pojedynek aby ieden drugiego wyzywać nie ważył się sub poena sessionis turris przez pułroka y sześćdziesiąt grzywien. O takowe, y insze wszelakie, pod ten czas Elekcyi popełnione excessy, każdy wszelakiey kondyeyci człowiek, ma się sprawować przed sądem Ich Mei PP. Marszałkow, y Ich Mściow PP. Deputatow, oboyga narodow, tanquam in recenti crimine, y judicatum pati. A dekreta sądu tego, powinien pan Pisarz Ziemski Warszawski ad hunc actum