volumina_legum_read

Fundacya Oycow Kamaldułow.

  1. Iakośmy tylko za łaską Bożą, wolnemi głosami oboyga narodow na tym wysokim w oczach wszystkiego świata usiedli tronie, nihil Nobis antiquius fuit nad samo chwały Bożey pomnożenie. Pogotowiu gdy tenże Bog zastępow, za łaską y miłosierdziem swym Świętym, septemtrionem potentia sua insolescentem, ingentiaque z niego spolia pod nogi nasze podał, orientisque potentiam arma nostra pertimescentem, do powinney pactorum fidem, y wiecznego granic przyznania, przywiodł. A na ostatek et occidentem ipsum, ad gloriosas Nobis pacis zniewolił conditiones; y wiele szerokich subiecit Provincias; daleko Nas więcej do powinney zhołdował dzięki. Iż Altissimo numini ejus na wieczną dobrodziejstw tak wielkich pamiątkę, klasztor Ordinis Camaldulensium fundować poślubiliśmy. Ktore to vota nostra exolvendo, pomienionych Oycow w boru naszym, rzeczonym Krolewskim, pod Warszawą, tak iako parkanami od Nas ograniczony będzie, za pozwoleniem wszech Stanow, funduiemy. Tenże grunt wszystek, ktory to przez Nas oparkaniony będzie, y młyn nazwany Ruda, ze wszystkiemi iego przyległościami, ktore teraz do niego należą, także y wieś naszą Polkow, tymże Oycom na wieczne czasy daiemy, daruiemy: y pomieniony grunt, młyn y wieś, immunitatibus ecclesiasticis powagą Seymu tego adscribimus.